Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czujnik paliwa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czujnik paliwa. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 25 maja 2014

Prace Piotrka: Czujnik paliwa

Czujnik paliwa jest wykonany jako potencjometr, gdzie ramię pływaka ślizga się na drucie oporowym i przez to zmienia wartość elektryczną. Po wykręceniu okazało się, że jedno z połączeń do drutu było uszkodzone. Piotrek wykorzystał drugą końcówkę, przelutował do niej kabel i całość odwrócił o 180°.
Trzeba było również wymienić główny element mocujący do zbiornika, albowiem był on wykonany z aluminium, w które wdarła się korozja. Płytka została dosłownie przeżarta przez rdzę.

Odwrócone ramię pływaka i skorodowana płytka

Z braku aluminium, a także narzędzi do obróbki stali Piotrek sporządził nową płytkę z plastiku.


Należało też założyć nową uszczelkę, gdyż z nieznanych nikomu przyczyn stara była wykonana z nieodpornej na olej gumy i w związku z tym, doszczętnie spróchniała. Piotrek zrobił nową z korka.

Uszczelka z korka
Cały czujnik

Gdy czujnik już z powrotem był kompletny i sprawny, została wstępnie ustalona dokładność pomiaru poprzez wygięcie ramienia pływaka. Teraz w miarę upływu paliwa dalej trwają regulacje pomiarowe polegające na manualnym mierzeniu jego poziomu w zbiorniku i porównywaniu ze wskaźnikiem.

Manualny pomiar paliwa

Na razie działa  :-)


sobota, 3 maja 2014

Prace Piotrka: przesuwanie zbiornika paliwa

Zbiornik trzeba było zamocować w nowym miejscu tak, żeby był dostęp z panelu kontrolnego do czujnika paliwa, żeby zaczął działać wskaźnik paliwa. Ten projekt widniał na liście zadań Piotrka już od jakiegoś czasu, bo zawsze było coś pilniejszego do zrobienia. Jednak po walce z odpowietrzaniem silnika Piotrek nie zważając na późną porę postanowił, że zajmie się tym od razu.  

Akurat wrócił Krzysiek, idealnie na czas, aby pomóc przy tej robocie, bo potrzebne były do niej cztery ręce


czasem nawet nogi…



... a na koniec i tak wszyscy wypięli sie na fotografa…



Wreszcie zbiornik został przesunięty


I teraz nareszcie jest dostęp do czujnika paliwa. 


To jednak nie koniec zabawy, bo i czujnik paliwa okazał się uszkodzony. Naprawa tego urządzenia została jednak przełożona na inny dzień, bo była już pierwsza w nocy i nawet Piotrek w swej determinacji by doprowadzić projekt do końca uznał, że ta sprawa będzie musiała poczekać do rana.